Każda notatka taka sama. Tak, to monotonne. Chciałaby kiedyś napisać inaczej.
Więc nie chciej tylko napisz.
Nie mogła jednak pisać o czymś co było jej obce. O miłości, tęsknocie, radości, zachwycie. O znajomych, rodzinie, przyjaciołach. O zainteresowaniach, pasjach. Depresja, czy cokolwiek to jest, wyżarła z niej wszelkie ambicje.
Czemu nie walczysz? Nie próbujesz tego zmienić? Cały świat przed tobą!
Może już nie chciała. Tak, może była leniwa.
Może dobrze Ci z tą etykietką "jestem chora".
Nie, nie było jej z tym dobrze.
To czemu jej nie zdejmiesz?
Próbowała, straciła na tym siły, ot, i tyle.
Czy ty aby nie za bardzo użalasz się nad sobą?
Taka była prawda, takie były jej uczucia. Czy to jest żal? Czy miała do kogoś pretensje? Prócz siebie oczywiście... Nie. To ona tu nie pasujowała.
Bo nie próbujesz. Uciekasz przed tym co trudne, zamiast się z tym zmierzyć.
Próbowała. Tylko bóg, którego nie ma, wiedział ile próbuje. Ale pewnych rzeczy nie umiała sama przeskoczyć, a Ci którzy byli w pobliżu, też byli za słabi. I to nie ci ludzie.
.......
Koniec wywiadu?
Jakiego wywiadu, przecież rozmawiasz sama ze sobą.
A. Ok. Koniec rozmowy?
Koniec.
Ok.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz