sobota, 19 czerwca 2010

Introspekcja

Czasem myślisz, że zostałeś oszukany. Czujesz się oszukany.
Ale to ty sam się oszukujesz, nikt inny tego za ciebie nie robi.

To nie ktoś cię denerwuje, to ty dajesz się zdenerwować.

To nie ktoś cię pociesza.
To nie ktoś cię smuci.
To nie ktoś sprawił że.

Wszystko jest w tobie.

Druga osoba ma znaczenie, tak.
Ale nic by nie zdziałała bez twojego przyzwolenia/ poddania się/ znalezienia siły wewnętrznej.

A co z opuszczeniem?
Dała się opuścić czy została opuszczona.
Gdy ktoś bliski umiera...
Przecież to czysta biologia, kolej rzeczy.

Ale może gdyby się pożegnała... Gdyby nie odkładała na później. Gdyby uwierzyła że to może się stać, że to realne...Lecz Babci już nie było.

1 komentarz:

  1. mądre słowa.. spojrzenie na codzienne sparwy z innej perspektywy

    Pozdr

    OdpowiedzUsuń