czwartek, 10 lutego 2011

Wspomnienia w słuchawkach


Nieraz konkretne utwory czy piosenki wiążą się silnie ze wspomnieniami. Nie zawsze pamiętała fakty, zwykle uczucia z danego okresu życia. 

Marzec 2010, niedługo po powrocie z Krakowa. Była jeszcze dość okrągła, samotna i stęskniona, właśnie to uczucie tęsknoty za czymś, za kimś.... Dopiero zaczynała odnajdywać się w realnym świecie. Koleżanka dała jej do przeczytania serię "Zmierzch". Straszny chłam, ale fakt, że dobrze "wchodziła" i odrywała od trochę przerażającej rzeczywistości. Within Temptation / Chris Jones - Utopia 

2008, listopad, grudzień? Jakoś przed pamiętnymi świętami, po których przeprowadziła się na Sobieskiego. Jechała na weekend do domu, czekała na autobus, było zimno i ciemno, słuchała tego- i w pewnym momencie poczuła przemożne pragnienie by wstać z ławki i przebiec te kilka kroków- na ruchliwą jezdnię. To była naprawdę schiza totalna, choć nie jedyna. Unikała później tego utworu. Apocalyptica - Schism

Liceum, 2/3 klasa. KDM miała fazę na ten kawałek i go "sprzedała". Uczucie związane z tamtym czasem, to kompletne rozbicie, bezwład i poczucie nieadekwatności. Miała taki przebłysk nawet, że kiedyś z tą koleżanką schodziły z głównych schodów szkoły, i zapytała ją że co jest taka smutna i nic nie mówi, jakaś deprecha czy co. Nie byłyśmy jakoś szczególnie blisko, i to było pytanie raczej w formie żartu. A jak się okazało... Goo Goo Dolls - Iris

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz