Mówić "kocham Cię" i naprawdę to czuć.
Myśleć "lubię siebie" nie na siłę, ale z przekonaniem.
Konflikt między emocjonalną i racjonalną stroną JA można jednak zażegnać- zaskakujące! że można doprowadzić do kompromisu i scalenia siebie.
Na razie w pojedynczych kwestiach, ale to daje siłę i nadzieję.
Być może kiedyś ta neurotyczna, lekko rozwydrzona i pamiętliwa część pójdzie po rozum do głowy, weźmie z nim ślub i będą żyli razem długo i szczęśliwie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz