Szczęście to nie stan, który można osiągnąć lub nie - to umiejętność dostrzegania drobnych przejawów sympatii wszechświata. To nie brak przeciwności, ale bycie wdzięcznym za szanse w nich ukryte.
Zbiegi okoliczności nie są przypadkowe, a jeśli nawet, to można nadać im sens.Miesiąc temu widziała tylko szarość i czerń, pomijając kompletnie iskry światła, dziś skupiała się na nich, podsycając tym samym ogień, przy którym ciemność może się schować. Było to jakoś zadziwiające. Mogła szerzej otwierać oczy i chłonąć świat... To naprawdę niewiarygodne. Cudowne.
podobno, by poczuć smak szczęścia, trzeba stracić wszystko i odzyskać tylko cząstkę tego...
OdpowiedzUsuńnie pomogę niestety z mieszkaniem; będę trzymać kciuki, by udało Ci się znaleźć jakieś lokum...
powodzenia, M.
Super że nastrój lepszy - wszystkiego dobrego! Obyś sobie wszystko poukładała.
OdpowiedzUsuń