wtorek, 4 września 2012

Kilka pytań do Polski i świata

Czemu ludzie tak się nie szanują, oszukują by tylko jak najwięcej zyskać, czemu tracą czas na intrygi, co im z tego, że kogoś zniszczą?
Czemu ludzie u władzy tak mało mają miłości do bliźniego?
Nie mieściło jej się w głowie... dokąd to zmierza?
Jak można myśleć, że szczęście da się zbudować na czyimś nieszczęściu?
Nie rozumiała. 
Z jej niedługich ale jednak intensywnych doświadczeń wynikało, że miłość jest największą siłą. Miłość, czyli otulające ciepło i akceptacja. Dzięki niej można zmieniać świat. Nie dzięki szachrajstwom, sile i nienawiści. 
Nie wierzyła w Boga, choć go szukała. Wierzyła natomiast w Dobro i Prawdę. Wierzyła, że dawanie jest ważniejsze i przyjemniejsze niż branie. 
Czy to archaiczne wartości, poglądy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz