Nie.
Cokolwiek, no proszę.
Nic nie powiem.
Jedno zdanie?
Miało być jedno, a nie tysiąc osiemset!
Już się czepiasz? Przecież coś powiedziałam.
Nie coś, tylko wszystko, to różnica.
Nie wiem o co ci chodzi. Chyba lepiej jak powiem więcej niż nic.
To zależy czy trafisz na człowieka który to wytrzyma. I nie ucieknie.
Ale... ja nie umiem. Wszystko, albo nic.
~ ~ ~
Bezpieczniej jest nie liczyć na przyjaźń. Smutniej, ale bezpieczniej. Przynajmniej nie traci się racjonalnej oceny rzeczywistości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz