piątek, 23 marca 2012

Fizyczna ciemna strona Mocy

Piękny dzień, piękna pogoda, idealny czas żeby... zdjąć zimową kurtkę i przekonać się że TO co pod spodem jest okropne i nie do zniesienia. Nie do dotknięcia.
Nigdy, przez nikogo.

Nie miała ochoty wychodzić z domu.
Być przez kogokolwiek widziana.
Spotykać się z ludźmi, którzy są "młodzi, piękni, radośni"

Po co to ciało.

5 komentarzy:

  1. moja bratnia duszo...
    po prostu jestem w szoku, ehh dziś więcej nie powiem...

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Głupia jesteś, bo to co jest pod kurtką jest zupełnie nieistotne. Zobacz, że punktujesz to TO innymi zaletami. Choćby oczami, uśmiechem, inteligencją, barwą głosu czy dobrym sercem. Zamieniłabyś choćby jedną z tych rzeczy na parę kilo mniej? Powiedzmy, miałabyś wysoki piskliwy głos? No nie. To już my nie była ta Confine :) No a przynajmniej ja bym nie zamienił :P Stanowisz ogromną wartość właśnie taka, jaka jesteś.

    OdpowiedzUsuń